Różaniec Jana Pawła II na rozproszenie zwątpienia i wzniesienie pokory

Różaniec Jana Pawła II na rozproszenie zwątpienia i wzniesienie pokory

Data dodania: 2011-05-14 21:29:04, Dodane przez: Yerva

Różaniec Jana Pawła II na rozproszenie zwątpienia i wzniesienie pokory

 

1. Najświętszy Boże,

Najmiłościwszy Panie, Ojcze-Matko,

Tyś w moim sercu ponad wszelkie

zwątpienia, ponad wszelkie lęki,

które tylko odciągają mnie od Światła.

Oświeć mnie swoją Mocą,

oświeć mnie swoją Potęgą.

Niechaj nabiorę pokory.

Niechaj z każdą chwilą będę wdzięczny/a

wobec największych trudności,

wobec tego co ludzkie ja

zwie przeciwnościami losu,

wobec największych prób, o Najdroższy,

które stawiasz mi dla mojego dobra,

a które są niczym wobec

Twojej Miłości i Cudowności, o Najukochańszy.

Bo czymże jest najpotężniejszy ból ludzki

wobec Twojej wspaniałości, Boże?

 

O niechaj moje ludzkie ja już dłużej się

nie panoszy.

O niechaj moje Wyższe Ja z niepohamowaniem

się roznosi.

O niechaj moje zwątpienia,

które są tylko bezwstydną grą ego

odejdą z życia, z jestestwa mego.

Do Twych miękkich stóp upadam, Ojcze-Matko,

niechaj każdy ich krok

będzie dla mnie totalną inspiracją.

 

2. O Umiłowany Klejnocie Mój,

Tyś przemawiasz w moim rozedrganym ciele,

które w chwilach strachu i wątpliwości,

braku mocy i radości,

czyli działania sił ciemności,

rozpada się na miliony kawałeczków.

Ty Kwiatem Moim jesteś

i po wieczność przyozdabiasz moje serce.

Tyś Pięknem Moim,

bez Ciebie moje piękno jest tylko ułudą.

Tyś Mądrością Moją,

bez Ciebie moja mądrość kłamstwem jest.

Tyś Miłością Moją,

bez Ciebie Miłość moja jest oszustwem ego,

pożądaniem, przywiązaniem,

bądź warunkowym niby kochaniem.

Ciebie Boże wielbię i chwalę,

w Jedności z Tobą pragnę żyć doskonale.

Niechaj me czoło pochylone będzie po wieki

przed każdym stworzeniem,

wobec którego nie będę nikim więcej

niż samo to stworzenie.

 

O niechaj moje ludzkie ja już dłużej się .......

 

3. Boże Ukochany, Tyś przeze mnie uwielbiany.

Niechaj Twa wizja moją się stanie

i choć zwątpienia i lęki

wiele przykrej prawdy mi o sobie wnoszą,

one w mym sercu na stałe

nigdy się nie rozpanoszą,

bo wiem, że jestem nienaruszalną Istotą

nad którą żadna ciemność nie ma mocy,

bo wiem, że jakiekolwiek

moje nieświetliste zachowanie w przeszłości

nie może mieć nade mną mocy teraz,

bo wiem, że moje serce jest otwarte

i gotowe do Miłości,

bo najmocniejsze we mnie

jest Światło - ta Iskra Boża,

która teraz coraz bardziej wychodzi.

O Miłości Moja Najwyższa,

na kolana przed Tobą upadam,

wiedząc, że sam/a z siebie nic nie mogę,

że gdyby nie Twoje Istnienie - nie byłoby mnie,

dlatego kłaniam się przed Tobą

widząc w Tobie Umiłowaną Matkę i Umiłowanego Ojca,

których stawiam przed swoimi ziemskimi rodzicami,

którzy w istocie są tylko braćmi moimi,

mającymi swój współudział

w rozprzestrzenianiu Światła

poprzez zrozumienie i odczucie ciemności.

 

O niechaj moje ludzkie ja już dłużej się .......

 

4. Najpiękniejszy Kwiecie,

olśniewający swym pięknem

i odurzający swym wspaniałym zapachem.

Tyś mym zrozumieniem

na drodze do Najwyższej Prawdy.

Tyś moim Nauczycielem Szczerości,

Tyś moim Nauczycielem Otwartości

wobec innych, bez względu jaką iluzje ego podpowiadałoby mi,

że to ze szkodą dla siebie czynię,

że utracę miłość drugiego człowieka,

że utracę wsparcie.

Nie ma nic błędniejszego

na tej człowieczej planecie.

Szczerość rodzi Szczerość,

Otwartość rodzi Otwartość,

Miłość rodzi Miłość

i nie mi dane jest analizować,

w którym momencie co przybędzie

i w jakich proporcjach.

Miłość nie oczekuje.

Otwartość i Szczerość nie żąda poklasków

ani rewanżowania się tym samym.

Ty Boże dajesz całego siebie bez umiaru,

kochasz bez względu na wszystko

i ciągle siebie poszerzasz i nic nie tracisz

i nieprzerwanie pulsujesz tym samym,

potężnym Światłem, nienaruszony.

A ja ponieważ jestem z Ciebie wyłoniony/a,

wraz z Tobą nienaruszony/a jestem

i uszczerbek żaden nie pozostanie na mnie.

 

O niechaj moje ludzkie ja już dłużej się .......

 

5. O Boże Wszechmogący,

Tyś Tarczą moją przed zwątpieniami

i wszelkimi mackami ciemności.

Tyś ochroną, która rozczula moje ciało,

moją duszę i moje serce.

Tyś Nauczycielem moim pokory

poprzez Jezusa Chrystusa.

O Panie Umiłowany, Najwyższa Boska Matko, która pozwalasz mi

po tysiąckroć doświadczać tego ludzkiego losu,

aby coraz bardziej zbliżać się do Światła,

bo czymże był/a/bym, cóż byłoby warte moje Światło i moja Miłość

gdybym nie poznała przeciwstawnej siły,

w której też pierwotnie Światło się tli,

bo to przecież z Ciebie powstało.

Dlatego wybaczam ciemności jej ciemność,

bo przecież Światłością jest ostatecznie.

Dlatego wybaczam sobie swoją ciemność i bliźnim moim,

bowiem wszyscy jesteśmy Jednością

w Bogu rozkochani,

w Bogu doświadczani.

 

O niechaj moje ludzkie ja już dłużej się .......

 

 

Jestem Miłością po wsze czasy,

jestem najczystszym Światłem,

które odbija się od Ciebie Boże.

Wybieram pomiędzy Nicością, a Tobą - Ciebie,

o Ukochany Stwórco, stojący

na najwyższym stopniu w hierarchii

wszelkiego Istnienia.

Bez Ciebie jednak nic nie znaczę,

bez Ciebie rozpacz, smutek i niedola

moim doświadczeniem na wieki

by się stała i moją istotą boleśnie by szarpała.

Dlatego wybieram życie zgodne

z moja prawdziwą naturą,

czyli z Twoją Boską Wolą

i oddaje się Twojemu prowadzeniu,

które niechaj moje ego pochłonie

na wieki, do reszty.

Niechaj Twoje prowadzenie będzie takim,

jakie ma być, nie oczekuję niczego

co by miało podłechtać i wzmocnić moje ego.

Pozostaję w gotowości by być Twoim Godnym Reprezentantem

Miłości i Światła na Ziemi

pod ochroną Potężnych i Umiłowanych Mistrzów,

wysłanników Twoich - Jezusa Chrystusa, Saint Germain'a,

Matki Boskiej i Marii Magdaleny,

El Morya i Serapisa Bey,

Buddy i Quan Yin i wielu innych

Wielkich Mistrzów Wniebowstąpionych,

których zapragniesz mi doświadczyć

i Archaniołów i Elohimów

i pozostaję w swoim JAM JEST

aż po wieczność, na zawsze.

Niechaj wzrastam w uniżeniu swoim i pokorze

i wielkości mojego Jam Jest,

które moją kołyską jest, moim Domem.

 

Jam Jest który Jest

w Miłości swojej bezwarunkowej.

Jam jest który Jest

w oddaniu swoim dla Ciebie Boże. (powtórzyć 7 razy)

Artykuły podobne do Różaniec Jana Pawła II na rozproszenie zwątpienia i wzniesienie pokory:



Ryki
2011-05-23 20:57:31
Super ale trzeba ćwiczyć i dać wiarę temu .Drodzy mistrzowie a jak na Was działa?

Troszkę o mnie
Witaj. Nazywam się Tomasz Łaska. To moje imię ziemskie, tylko jeden z moich aspektów. Od lat poszukiwałem obfitości i te oto poszukiwania doprowadziły mnie do obszernej Świadomości Życia. Poznaj mnie bardziej
Zaloguj się! Po co?
Ostatnie Artykuły
Częstotliwości pracy mózguOpis częstotliwości pracy mózgu (fal mózgowych) ze wskazaniem na stany wskazujące na przejawy rozwoju duchowego.Więcej »
O jak oczekiwaniaOczekiwania: skąd się biorą, jakie są, jak wpływają na nasze życie...Więcej »
ByćDoświadczenie pewnego współczesnego gnostyka...Więcej »
Charlie Chaplin o swoim życiuSir Charles "Charlie" Spencer Chaplin przedstawia swą mądrość zebraną zapewne ze swoich doświadczeń życiowych.Więcej »
Najwyższa IstotoModlitwa z natychmiastową realizacjąWięcej »